
Ścieżek rowerowych pojawia się coraz więcej ale zastanawiam się, co będzie jeśli rowerzyści przesiądą się na pojazdy tego typu? To jeszcze nie wszystko; spokojną, romantyczną wycieczkę czterokołowym pojazdem we dwie osoby można sobie jakoś jeszcze wyobrazić na szlaku, ale co w przypadku podobnego pojazdu z miejscami dla czterech osób? Z młodą, dynamiczną załogą o temperamentach naszego Kubicy? :)

Gdyby ktoś pytał, czy to nie jest aby jakaś "chińszczyzna" - spieszę donieść, że "Zero Emission Vehicle" jest produkcji... szwajcarskiej. A tak zupełnie na poważnie: zastanawiam się, na ile miałby szanse zaistnieć na rynku importer takich pojazdów? Proszę o komentarze.
2 komentarze:
wg mnie bardziej miałby szansę zaistnieć polski producent tego typu pojazdów na europejskim rynku niż odwrotnie.
Zgadzam się, że pojazdy zeroemisyjne to przyszłość, ale dziś w transporcie ciężkim i maszynach budowlanych wciąż dominuje olej napędowy. Z mojego doświadczenia kluczowe jest zapewnienie ciągłości dostaw paliwa – szczególnie na budowach czy w flotach, gdzie przestój to realne straty. Dlatego coraz więcej firm korzysta z usług typu https://glinski-hol.pl/oferta/dowoz-paliwa-na-telefon/, które eliminują ryzyko braku paliwa w kluczowym momencie. Elektromobilność rozwija się, ale infrastruktura paliwowa musi działać sprawnie już teraz.
Prześlij komentarz